StartEkstraklasaWisła Płock - Widzew Łódź
Ekstraklasa piątek, 31 lipca 2026 · 16:00 · Orlen Stadion, Płock
WPŁ Wisła Płock Gospodarze
VS
WID Widzew Łódź Goście

Wisła Płock - Widzew Łódź: typy, kursy i przewidywania | Ekstraklasa

Forma w ostatnich 5 meczach
Atak Obrona Strzały Celność Forma
Wisła Płock Widzew Łódź
Prawdopodobieństwo wyniku
Wygrana Wisła Płock 34% kurs 2.70
Remis 29% kurs 3.15
Wygrana Widzew Łódź 37% kurs 2.80

Kursy referencyjne: kursy referencyjne

Piątkowy wieczór w Płocku otwiera drugą kolejkę i zestawia ze sobą dwa zespoły, które pierwszy weekend sezonu przeżyły w zupełnie odwrotny sposób. Wisła wróciła z Częstochowy z kompletem punktów, choć oddała tylko cztery strzały. Widzew oddał ich osiemnaście, a mimo to podzielił się punktami u siebie. To spotkanie skuteczności z dominacją, a odpowiedź na pytanie, która z tych rzeczy utrzymuje się dłużej, decyduje o tym, jakie typy na Wisła Płock - Widzew Łódź mają realne pokrycie w liczbach. Poniżej pełna analiza przed meczem o 18:00.

O co chodzi w tym meczu

Po jednej kolejce tabela mówi niewiele, ale mówi coś o nastrojach. Wisła Płock jest w ścisłej czołówce po zwycięstwie 2:1 na wyjeździe z Rakowem, czyli w miejscu, w którym rynek dawał gospodarzom ponad sześćdziesiąt procent szans. Widzew po remisie 2:2 z Motorem Lublin ma jeden punkt i lekki niedosyt, bo przewaga na boisku była wyraźna, a nie zamieniła się na komplet.

Dla obu drużyn to mecz o potwierdzenie. Wisła musi pokazać, że wygrana w Częstochowie nie była jednorazowym wystrzałem skuteczności, bo takie zwycięstwa rzadko powtarzają się co tydzień. Widzew z kolei chce udowodnić, że przewaga strzelecka z inauguracji wreszcie zamieni się w punkty. Latem w Płocku zmienił się trener, bo Mariusza Misiurę zastąpił Adam Majewski, a sam Misiura poprowadzi tego samego wieczoru Motor Lublin przeciwko Jagiellonii. Piątkowy program Ekstraklasy ma więc drugie dno.

Forma gospodarzy

Wygrana Wisły w Częstochowie była jedną z tych, które cieszą kibica, a niepokoją analityka. Płocczanie oddali w całym meczu cztery strzały, z czego trzy celne, co daje skuteczność celowania na poziomie 75 procent. Raków oddał ich siedemnaście. Oczekiwane bramki, czyli miara jakości stworzonych sytuacji, wypadły 0.86 dla Wisły przy 1.43 dla gospodarzy. Innymi słowy, Wisła wygrała mecz, w którym statystycznie była stroną gorszą.

Nie znaczy to, że zwycięstwo było przypadkiem. Zespół Adama Majewskiego zagrał bardzo konkretnie w pressingu, o czym mówi wskaźnik PPDA na poziomie 8.0, najniższy w całej kolejce. Im niższa ta liczba, tym mniej podań rywal może wykonać, zanim zostanie zaatakowany. Wisła oddała piłkę, bo posiadanie wyniosło 43 procent, ale za to odbierała ją wysoko i szybko przechodziła do przodu. Gole Marcina Flisa w 37. minucie i Žana Rogelja tuż po przerwie były efektem właśnie takiej gry.

Problem w tym, że model oparty na czterech strzałach jest kruchy. W minionym sezonie mecze Wisły kończyły się średnio 2.12 gola i była to najniższa średnia wśród drużyn grających w piątek. To zespół, który potrafi wygrywać niskimi wynikami, ale rzadko rozstrzeliwuje rywala.

Skalę oddanego terenu widać w jeszcze jednej statystyce. Raków wszedł w pole karne Wisły czterdzieści sześć razy, płocczanie odpowiedzieli dwudziestoma dwoma wejściami. W samym polu karnym rywala gospodarze mieli dwanaście kontaktów z piłką przy dwudziestu trzech Rakowa. To profil drużyny, która świadomie broni głęboko i akceptuje przewagę rywala w polu, licząc na to, że obroni pozycje o największej wartości. W Częstochowie to zadziałało, bo Raków większość swoich siedemnastu prób oddał z miejsc niewygodnych.

Forma gości

Widzew ma w tej chwili sytuację odwrotną. Przeciwko Motorowi oddał osiemnaście strzałów, wypracował oczekiwane bramki na poziomie 2.43 wobec 1.14 rywala i miał dwanaście prób z pola karnego. Zdobył dwa gole i stracił dwa, w tym jednego po trafieniu samobójczym Sebastiana Bergiera. Statystyka, która najbardziej boli, to celność: tylko trzy z osiemnastu uderzeń poszły w światło bramki, czyli niecałe 17 procent.

Zespół Aleksandara Vukovicia dominował w obszarach, które zwykle zapowiadają dobrą passę. Miał niecałe 53 procent posiadania, dwadzieścia cztery kontakty z piłką w polu karnym rywala i PPDA na poziomie 9.7, więc również pressował wysoko. Brakowało wyłącznie wykończenia. Warto dodać, że Karol Świderski, największe letnie wzmocnienie, wszedł z ławki i przy piętnastu kontaktach z piłką oddał trzy strzały warte łącznie 0.51 oczekiwanego gola. To najlepszy wskaźnik efektywności w drużynie liczony na czas spędzony na boisku.

Widzew jedzie do Płocka osłabiony w defensywie. Carlos Isaac wypadł z gry do końca roku, kłopoty zdrowotne ma też Tonio Teklić. W poprzednim sezonie mecze łodzian kończyły się średnio 2.41 gola, a granicę 2.5 przekraczało 47 procent z nich.

Porównaj kursy 1X2 na Wisła Płock - Widzew Łódź u legalnych bukmacherów

Legalni bukmacherzy w PL 18+ Graj odpowiedzialnie. Hazard wiąże się z ryzykiem utraty środków.

Bezpośrednie starcia

Historia tej pary jest wyrównana i uboga w bramki. W czterech ostatnich spotkaniach padły dwa remisy, jedna wygrana Widzewa i jedna Wisły, a łączny bilans bramkowy to siedem trafień w czterech meczach.

Najświeższy epizod przemawia za gośćmi. W lutym 2026 roku Widzew wygrał w Płocku 2:0, czyli dokładnie tam, gdzie zagra w piątek. Wcześniej, w sierpniu 2025, oba zespoły podzieliły się punktami po remisie 1:1 w Łodzi, a oczekiwane bramki wyniosły wtedy 0.86 dla Widzewa i 0.70 dla Wisły. To spotkanie było więc równie zamknięte, jak sugeruje wynik.

Ostatnie 5 bezpośrednich pojedynków
  • 14 lut 26 Ekstraklasa
    Wisła Płock 0 : 2 Widzew Łódź
  • 09 sie 25 Ekstraklasa
    Widzew Łódź 1 : 1 Wisła Płock
    xG 0.9:0.7
  • 13 mar 23 Ekstraklasa
    Wisła Płock 1 : 1 Widzew Łódź
  • 27 sie 22 Ekstraklasa
    Widzew Łódź 2 : 1 Wisła Płock

Taktyka i to, co zdecyduje

Kluczowe pytanie brzmi: czy Wisła znów odda cztery strzały i znów wygra. Jedno jest znacznie bardziej prawdopodobne od drugiego. Płocczanie zbudowali plan na niskim posiadaniu, agresywnym odbiorze i szybkim ataku, i przeciwko Rakowowi zadziałał on idealnie. Przeciwko Widzewowi mogą jednak trafić na rywala, który sam chce mieć piłkę i sam pressuje wysoko, więc przestrzeni do kontrataku będzie mniej niż w Częstochowie.

Widzew ma problem odwrotny i trudniejszy do naprawienia z tygodnia na tydzień. Sytuacje strzeleckie tworzy, i to dobre, bo oczekiwane bramki na poziomie 2.43 były najwyższą wartością pierwszej kolejki. Zawodzi ostatni element. Wejście Świderskiego do wyjściowego składu byłoby najprostszą odpowiedzią, bo napastnik pokazał w krótkim czasie na boisku, że potrafi znaleźć się w dobrych miejscach.

Jest jeszcze jeden szczegół, który może zdecydować o obrazie gry. Wisła w Częstochowie wygrała rywalizację o odbiory piłki, notując piętnaście przechwytów i odbiorów wobec dziewięciu gospodarzy, mimo że miała mniej piłki. Widzew w Łodzi zanotował z kolei jedenaście przechwytów, prawie dwa razy więcej niż Motor. Obie drużyny lubią więc szarpać rywala bez piłki, co zwykle przekłada się na mecz poszarpany, z dużą liczbą przerw i stałych fragmentów gry. W takich spotkaniach rośnie znaczenie pojedynczej sytuacji, a maleje znaczenie przewagi terytorialnej.

Ciekawie zapowiada się także starcie rytmów bramkowych. Wisła w minionym sezonie strzelała najczęściej w końcówce pierwszej połowy, bo aż 32 procent jej goli padało między 31. a 45. minutą. Widzew najmocniej uderzał zaraz po przerwie, w przedziale od 46. do 60. minuty padło 30 procent jego trafień. Pierwszy kwadrans drugiej połowy może więc być momentem, w którym ten mecz się rozstrzygnie.

Porównaj kursy na tę zagwozdkę u legalnych bukmacherów

Legalni bukmacherzy w PL 18+ Graj odpowiedzialnie. Hazard wiąże się z ryzykiem utraty środków.

Kluczowi zawodnicy

Po stronie gospodarzy najwięcej zależy od Łukasza Sekulskiego, który w poprzednim sezonie zdobył osiem goli przy oczekiwanych bramkach na poziomie 9.07. Ta zbieżność jest istotna, bo oznacza napastnika strzelającego mniej więcej tyle, ile wynika z jakości jego pozycji, bez wahań w górę i w dół. Wsparciem są Žan Rogelj, który w Częstochowie wypracował sobie najlepszą sytuację całego meczu, oraz Marcin Flis, autor pierwszego gola.

U gości uwaga skupia się na Sebastianie Bergierze i Karolu Świderskim. Bergier ma za sobą sezon z czternastoma golami i czterema asystami, a w inauguracji zgromadził najwyższe oczekiwane bramki w drużynie. Świderski jest natomiast największą niewiadomą tego meczu, bo jego wejście z ławki było krótkie, ale wyjątkowo treściwe. Formę potwierdził też Mariusz Fornalczyk, który oddał cztery strzały, najwięcej w Widzewie, i zdobył bramkę.

Wisła Płock

Łukasz Sekulski

napastnik

Strzelec
Gole
8
Asysty
1

Najskuteczniejszy piłkarz Wisły minionego sezonu z ośmioma golami i oczekiwanymi bramkami na poziomie 9.07, czyli dokładnie tam, gdzie wskazywała jakość jego pozycji strzeleckich. Punkt odniesienia dla całej ofensywy gospodarzy.

Žan Rogelj

pomocnik

Strzelec
Gole
3
Asysty
1

Strzelec drugiego gola w Częstochowie i zawodnik, który w tamtym spotkaniu wypracował sobie najlepszą pozycję ze wszystkich piłkarzy Wisły. Oddał tylko jeden strzał, ale za to z sytuacji wycenionej na 0.63 oczekiwanego gola.

Marcin Flis

pomocnik

Kluczowa postać
Gole
0
Asysty
0

Otworzył wynik w Częstochowie uderzeniem z pozycji, która statystycznie dawała mu niewielkie szanse, bo zaledwie 0.10 oczekiwanego gola. Przykład zawodnika, który w inauguracji dał drużynie więcej, niż zapowiadały liczby.

Widzew Łódź

Sebastian Bergier

napastnik

Strzelec
Gole
14
Asysty
4

Czternaście goli i cztery asysty w minionym sezonie, a w inauguracji najwyższe oczekiwane bramki w całym Widzewie, bo 1.03 przy trzech strzałach. Tego samego wieczoru zaliczył jednak także trafienie samobójcze, co dobrze oddaje huśtawkę emocji wokół tego zespołu.

Karol Świderski

napastnik

Strzelec
Gole
0
Asysty
0

Reprezentant Polski sprowadzony z Panathinaikosu wszedł z ławki i przy zaledwie piętnastu kontaktach z piłką oddał trzy strzały o łącznej wartości 0.51 oczekiwanego gola. Jeśli zacznie mecz w Płocku od pierwszej minuty, będzie największym zagrożeniem dla gospodarzy.

Mariusz Fornalczyk

skrzydłowy

Strzelec
Gole
1
Asysty
0

W poprzednim sezonie trafił raz, ale ten jeden gol dał Widzewowi utrzymanie. Nowe rozgrywki otworzył kolejnym trafieniem i czterema strzałami, najwięcej w drużynie, więc formę przeniósł na start sezonu.

Co mówią liczby

Rynek wycenia to spotkanie niemal równo. Przy kursach 2.70 na gospodarzy, 3.15 na remis i 2.80 na gości, po oczyszczeniu z marży wynoszącej niespełna 5 procent, otrzymujemy w przybliżeniu 35 procent na Wisłę, 30 procent na remis i 34 procent na Widzew. To układ, w którym przewaga własnego boiska równoważy różnicę w jakości gry.

Nasz model szacuje szanse na 34 procent dla Wisły, 29 procent dla remisu i 37 procent dla Widzewa, czyli minimalnie przechyla wskazanie w stronę gości. Powód jest jeden i wynika wprost z liczb pierwszej kolejki. Zwycięstwo osiągnięte przy oczekiwanych bramkach 0.86 na czterech strzałach rzadko powtarza się tydzień po tygodniu, natomiast dorobek 2.43 oczekiwanego gola przy osiemnastu próbach zwykle prędzej czy później zamienia się w bramki. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że mówimy o próbce jednego meczu na drużynę, więc pewność takiego wniosku jest ograniczona.

Rozkłady minutowe obu zespołów pochodzą z pełnego poprzedniego sezonu i pokazują wyraźne piki: gospodarzy przed przerwą, gości zaraz po niej.

Kiedy padają bramki (rozkład % zdobytych bramek)
10%
15%
1-15'
10%
18%
16-30'
32%
15%
31-45'
22%
30%
46-60'
13%
7%
61-75'
13%
15%
76-90'
Wisła Płock Widzew Łódź

Jeśli chodzi o liczbę bramek, sygnały prowadzą w dół. Mecze Wisły w minionym sezonie kończyły się średnio 2.12 gola i tylko 35 procent z nich przekraczało granicę 2.5. U Widzewa było to 2.41 gola i 47 procent. Łącznie daje to profil pary w okolicach 2.3 gola na mecz, czyli poniżej progu, który zwykle interesuje rynek.

Rynki Over / Under
Łączna liczba bramek średnio 2.30 na mecz
Over 2.5 41%
Under 2.5 59%

Typy i przewidywania na Wisła Płock - Widzew Łódź

Zestawienie liczb prowadzi do wniosku, który przeczy tabeli po pierwszej kolejce. Lider ligi jest w tym meczu co najwyżej równorzędnym rywalem, a zespół z jednym punktem stworzył tydzień wcześniej dwa razy więcej zagrożenia. Jednocześnie Widzew ma realny problem z wykończeniem i osłabienia w defensywie, więc nie jest to sytuacja, w której warto szukać pewności.

Najbardziej spójnym z danymi kierunkiem wydaje się zabezpieczenie gości przed porażką oraz ostrożność przy liczbie goli, bo obie drużyny mają w historii niskie wyniki w bezpośrednich meczach i niskie średnie sezonowe. Pamiętaj jednak, że to analiza statystyczna, a nie gwarancja czegokolwiek. Decyzję podejmujesz samodzielnie i obstawiasz wyłącznie kwoty, których strata nie będzie dla Ciebie problemem.

  1. Typ 1kurs 1.55

    Remis lub wygrana Widzewa

    Podwójna szansa

    Widzew w pierwszej kolejce wypracował sobie ponad dwukrotnie wyższe oczekiwane bramki niż Wisła i przegrał tylko jeden z czterech ostatnich meczów z tym rywalem.

    Typuj
  2. Typ 2kurs 1.80

    Poniżej 2.5 gola

    Liczba goli

    Mecze Wisły Płock w minionym sezonie kończyły się średnio 2.12 gola, a granicę 2.5 przekroczyło tylko 35 procent z nich, najmniej wśród drużyn tej kolejki.

    Typuj
  3. Typ 3kurs 2.60

    Sebastian Bergier strzeli gola

    Strzelec

    Miał najwyższe oczekiwane bramki w Widzewie w inauguracji i czternaście trafień w poprzednim sezonie, więc jest naturalnym kandydatem na listę strzelców.

    Typuj

Legalni bukmacherzy w PL18+Graj odpowiedzialnie. Hazard wiąże się z ryzykiem utraty środków.

Na koniec

Piątkowy mecz w Płocku jest ciekawym testem dla obu drużyn i dla samej intuicji kibica. Tabela mówi, że gra lider z zespołem ze środka stawki. Liczby mówią, że to spotkanie drużyny bardzo skutecznej z drużyną bardzo aktywną, a takie pojedynki bywają nieprzewidywalne. Wyjściowy skład Widzewa, a zwłaszcza obecność w nim Karola Świderskiego, może okazać się najważniejszą informacją dnia.

Graj odpowiedzialnie. Zakłady bukmacherskie są rozrywką dla osób pełnoletnich, a hazard wiąże się z ryzykiem. Jeśli czujesz, że tracisz kontrolę, poszukaj wsparcia.

Więcej analiz: Ekstraklasa

Wszystkie analizy Ekstraklasa →